Używany motocykl? Uważaj!

Wybór dobrego, używanego motocykla to nie lada wyzwanie. Często najgorszym czynnikiem przy jego wyborze są… nasze emocje. Aukcje internetowe kuszą, że sezon już się rozpoczął, koledzy dawno temu wyjechali w trasy, a my nadal kisimy się w domu, zastanawiając się czy jeszcze coś odłożyć, czy może porwać się na ten nieco uszkodzony, ale jednak fajny model. Uspokój się! Wybór motocykla na chybcika jeszcze nikomu nie wyszedł na dobre!

 

Wybierz model

 

Zanim w ogóle zabierzesz się do zakupu, wybierz interesujące cię modele i odrób lekcje. Poczytaj czym się charakteryzują, jakie są popularne dla nich usterki i co sprawia problemy. Dobrze jest też zapoznać się z wersjami lakierowania, dzięki czemu unikniemy wciskania nam kitu, że nietypowy kolor to edycja limitowana i pojazd jest bezwypadkowy.

Zimne odpalanie

 

Kiedy już przejedziesz się obejrzeć wybrany motocykl, koniecznie poproś o możliwość odpalenia go “na zimno”. Nie wierz w zapewnienia sprzedającego, że “wszystko jest z nim w porządku, a ciepły jest, bo przed panem też był zainteresowany kupiec”. Niemalże na pewno możesz się spodziewać, że rozgrzany szybciej silnik, to zwiastun poważnych kłopotów i już na starcie będziesz musiał dorzucić co najmniej kilka tysięcy do kwoty zakupu, aby pojazd stał się sprawny.

 

Sprawdź dokumenty

 

Motocykl jest w doskonałym stanie, jesteś po jeździe próbnej i już wiesz, że prowadzi się jak marzenie, a do tego sprzedawca dorzuca kask, rękawiczki albo inne akcesoria motocyklowe? To lepiej naszykuj się na duży problem z papierami. Przejrzyj je dokładnie. Jeżeli w dokumentach cokolwiek się nie zgadza, to należy odpuścić, natychmiast, bezwarunkowo. Nikt nie chce ryzykować kupnem kradzionego pojazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *